
Kamperowa osada zamerykanizowana przez dominującą flagę amerykańską.
Przyjeżdżamy na pola lotniska milickiego w piątek pod wieczór. Impreza trwa już w najlepsze. Nie trudno tu trafić, bo na czas trwania American Cars Mania centrum wydarzeń spokojnego miasteczka Milicz przenosi się właśnie tutaj. Dziesiątki samochodów, ech cacuszek chciałoby się powiedzieć, rodem z Ameryki stają rzędami koło siebie. Właściciele z dumą prezentują swoje auta. Nie brakuje tu popisów ryku silników i prób głośności klaksonów. Czytaj dalej »

29 czerwca, 2014
Barbara Radek
Wpis oznaczony hasłami:
Oba godne polecenia, zwłaszcza dla tych, co tak jak ja kochają relaks w cieplutkiej wodzie…