Szczeliniec Wielki 919 m n.p.m. Góry Stołowe 10/28


Szczeliniec Wielki wejście 30.08.2014

Na Szczeliniec Wielki wejście jest darmowe tylko do Schroniska Szwajcarka, potem, aby przejść trasą pomiędzy skałkami trzeba zapłacić 7 zł. Na początek kilka tablic informacyjnych przedstawia historię tego miejsca i przybliża nam zwiedzanie. Z przyzwyczajenia pstrykam zdjęcie trasy, zawsze może się przydać.
O dziewiątej przekraczamy bramkę z napisem „Wejście” i kamiennymi schodami wchodzimy do baśniowego świata. Porośnięte mchem głazy z powrastanymi finezyjnie drzewami, kształty kamieni i gęsty las sprawiają niesamowitą atmosferę. Zdjęcia, pomimo usilnego starania się, nie oddają tej atmosfery. Wchodzenie jest mozolne, jak podaje wikipedia, pokonaliśmy aż 665 stopni, ale mam wątpliwości, chyba aż tyle ich nie było. 

 

na zdjęciu Szczeliniec Wielki wejście

Szczeliniec Wielki Wejście

Szczeliniec Wielki wejście kamiennymi schodami

kamienne schody wiodą na szczyt masywu

na zdjęciu informacje o skałkach na Szczelińcu Wielkim

Tablica informacyjna skałek na Szczelińcu Wielkim

 

nazwy formacji skalnych na Szczelińcu Wielkim

nazwy formacji skalnych na Szczelińcu Wielkim

 

Pierwszym opisanym punktem postoju jest Ucho Igielne (1).

na zdjeciu Ucho Igielne ze Szczelińca

Ucho Igielne z jednej strony

Szczeliniec Wielki wejście 30.09.2014

Ucho Igielne z drugiej strony

Przerwa na sesję zdjęciową i ruszamy dalej, by po chwili dotrzeć do Schroniska Szwajcarka. Schronisko ma długą historię.

Szczeliniec odwiedził między innymi John Quincy Adams w 1800 roku i tak opisał to miejsce…

cyt ” Ten szereg skał rozciąga się na osiem lub dziewięć mil angielskich, zaczyna się i kończy tak nagle, że wygląda jak korona na szczycie góry”.

Szczyt jest porośnięty drzewami, ale gdzieniegdzie widać skałki sterczące, jak zakończenie korony, więc zgadzam się z powyższy opisem.

Z tarasu widokowego przy schronisku, rozciąga się panorama na pobliską wioskę. Patrząc pod kątem, przyglądamy się pionowym ścianom Szczelińca Wielkiego. Jakież te skały są inne od zdobytych do tej pory szczytów. Jednak to, co najciekawsze dopiero przed nami.  Po zakupieniu biletu za 7 zł/osobę wkraczamy na jednokierunkową trasę prowadzącą do wnętrza masywu.

Od momentu przekroczenia bramki wejściowej zachwycałam się tym miejscem, ale dopiero teraz zaczyna się najciekawszy etap. Na trasie zaskakujące formacje skał. Jest ich wiele, niektóre mają swoje nazwy. Na początek Kaczęta (2), formacja bardzo ładna, ale pomimo wysiłków wyobraźni, jakoś nie mogę się dopatrzyć kształtów kacząt. W pobliżu tron Liczyrzepy (3), na który prowadzą metalowe schody. Jakiś kretyn zniszczył tabliczkę informacyjną, więc nie jesteśmy świadomi, że wchodzimy na najwyższy punkt Gór Stołowych, tym samym po raz pierwszy nie towarzyszy nam uczucie zwycięstwa ze zdobycia najwyższego szczytu. No trudno – tu jest tak pięknie, że na pewno jeszcze tutaj wrócimy.

Dalej skałka przypominająca Wielbłąda.
Dalsze opisy uroku tego miejsca nie oddadzą więc zapraszam na fotorelację.

Na zdjeciu Szczeliniec Wielki Kaczęta. Szczeliniec Wielki wejście 30.09.2014

Kaczęta – gdzie one są?

na zdjęciu Szczeliniec Wielki - Tron Liczyrzepy. Szczeliniec Wielki wejście 30.09.2014

Tron Liczyrzepy – najwyższy punkt na Szczelińcu Wielkim

Na zdjeciu Szczeliniec Wielki - Wielbłąd

Wielbłąd

 

Szczeliniec Wielki formacja skał

Przewrócone skały utworzyły bramę

 

 

Małpolud Szczeliniec Wielki 919 m n.p.m.

Małpolud, najbardziej rozpoznawalna formacja skalna Szczelińca Wielkiego

Zanim zejdziemy głęboko w dół do Kuchni i Piekiełka, ostatnie spojrzenie na taras widokowy przy Małpoludzie

Szczeliniec Wielki wejście na taras widokowy

Jeden z kilku tarasów widokowych na Szczelińcu

Spektakularna szczelina na Szczelińcu Wielkim

Spektakularne zejście bardzo wąską szczeliną

Na zdjęciu Kuchnia Szczeliniec Wielki

doprowadziło do głębokiego korytarza

Piekiełko Szczeliniec Wielki

ze zwalonymi głazami

Piekiełko Szczeliniec Wielki

Tu, we wnętrzu wąwozu, pomiędzy pionowymi ścianami skał jest wilgotno i trochę przerażająco

Kuchnia i piekiełko

ale trudno nie stwierdzić, że ma to urok.

schody na Szczelińcu Wielkim

Kamienne schody wykute w spękaniu skały wyprowadzą nas z Piekiełka

 

Trasa głębokich korytarzy zaczynających się bardzo wąziutką szczeliną (zdjęcia powyżej) prowadzi przez Kuchnię Diabelską do Piekiełka, a potem wyprowadza schodami do Nieba.

Skałki Niebo upodobniły się do chmurek na niebie, a może to chmury upodobniły się do skałek? Nieważne, podobieństwo jest dostrzegalne.

NIebo - Szczeliniec Wielki

Skałki Niebo

Szczeliniec Wielki

Głaz bez nazwy, ale jak nazwałam go „Oparty nosem”

Czy wiesz, że…

Na Szczelińcu Wielkim jest kilka głazów tzw. chybotków. Nie potrzeba wielkiej siły, by taki głaz rozkołysać. Kołyska jest jednym z nich.

Kołyska (Chybotek)-  Szczeliniec Wielki

Nieliczni wiedzą, że kołyskę da się rozkołysać! Kilka milimetrów i mnie się udało.

Na zdjęciu kwoka ze Szczelińca Wielkiego

Kwoka

Na zdjęciu Słoń en face ze Szczelińca Wielkiego

Słoń en face

Zmierzamy już do opuszczenia tego fantastycznego miejsca, ale zanim to nastąpi na osłodę przy wyjściu, słyszę dźwięki muzyki. Przy ostatniej nazwanej formacji skalnej, Słoniu gitarzysta Armin  przygrywa blusa. Z przyjemnością zatrzymuję się na chwilę, by odsapnąć przy fajnej muzyce.

Jeszcze cofamy się, bo opuściliśmy dwa tarasy widokowe znajdujące się na końcu trasy zwiedzania a potem, po stromych kamiennych i metalowych schodach schodzimy w dół.

na zdjeciu taras widokowy na Szczelińcu

Taras widokowy na Szczelińcu

Szczeliniec Wielki 919 m n.p.m.

Spękania i szczeliny masywu Szczelińca, a dalej płaski teren

Szczeliniec Wielki profil twarzy kobiety

formacje są tak różnorodne że można dopatrzeć się np. profilu kobiecej twarzy

Taras widokowy na Szczelińcu

Widok z tarasu widokowego przy wyjściu ze Szczelińca

Szczeliniec Wielki

Niektóre szczeliny są dość pokaźnych rozmiarów

Widok z tarasu Szczeliniec Wielki

Widok z tarasu

Na zdjeciu Szczeliniec Wielki wejście 08.2014

Szczelina na której dokonywane są pomiary szerokości odstępu

Zejście jest długie i meczące, ale grillowany oscypek z żurawiną i pajda chleba ze smalcem, skonsumowane u podnóża masywu dodają nam energii. Ruszamy w kierunku Zieleńca, by wejść na Orlicę, najwyższy szczyt Gór Orlickich, ale o tym w następnym wpisie.

Na koniec jeszcze zdjęcie z oddali .

na zdjęciu widok na Szczeliniec Wielki.

Szczeliniec Wielki z oddali

Najwyższy szczyt Gór Stołowych, Szczeliniec Wielki 919 m n.p.m. jest bez wątpienia cudem natury. Koniecznie trzeba go zobaczyć, jednak nie dla wszystkich jest do końca dostępny. Osoby bardzo otyłe mogą mieć problem z przeciskaniem się przez szczeliny skał (są dwa krytyczne miejsca!). Również matki o słabych nerwach powinny odpuścić sobie zwiedzanie tego miejsca do czasu podrośnięcia latorośli, bo nerwowe pokrzykiwanie typu uważaj!, uważaj!, nic tu nie pomoże, a tylko straszy dzieci, którym przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa raczej nic tu nie grozi. Z Karłowa na szczyt Szczelińca i z powrotem prowadzą kamienne schody, – trochę to męczące, ale da się pokonać.




Możesz pozostawić komentarz, albo trackback ze swojej witryny.

2 komentarze to “Szczeliniec Wielki 919 m n.p.m. Góry Stołowe 10/28”

  1. Stan pisze:

    „Szczeliniec odwiedził między innymi John Quincy Adams w 1800 roku…”

    Ja też odwiedziłem Szczeliniec w tym roku, znaczy – 2014 🙂

  2. Marian pisze:

    Brawo dla autora

Leave a Reply